Bieg Europejski 2017 w Gdyni

Bieg Europejski 2017 – relacja na gor膮co 馃槈 Ten bieg mnie stresowa艂. Od dw贸ch dni chodz臋 jak na szpilkach, jestem nie do 偶ycia. Z jednej strony zmartwienie, 偶e kontuzja, kt贸ra si臋 ujawni艂a na obozie, mo偶e si臋 odnowi膰 w trakcie biegu. Z drugiej strony, mia艂em spore oczekiwania wobec tego biegu. Chcia艂em zej艣膰 poni偶ej 39 minut, nawet uwzgl臋dniaj膮c now膮 tras臋. No i jeszcze Trener na dzie艅 przed startem do艂o偶y艂 si臋 do ci艣nienia… 馃槈 Tak czy owak, napi臋cie zosta艂o zbudowane. Dzisiaj z rana nawet nie mia艂em ochoty nic je艣膰 – nerwy? 馃槈 Zjad艂em owsianki na wodzie z 艂y偶k膮 miodu i uzna艂em, 偶e wystarczy. W ko艅cu to tylko bieg na 10 kilometr贸w, a nie maraton! 10 kilometr贸w to ja na g艂odnego, przed 艣niadaniem, zaraz po przebudzeniu i takie tam. A tu kurde stres jak przed pierwszym startem w 偶yciu :-O

Pojechali艣my na miejsce, chwil臋 po艂azili艣my, z艂apali艣my si臋 z kolegami z Endure Teamu na wsp贸lne zdj臋cie – ma艂o nas si臋 z艂apa艂o. Mo偶e nie tylko ja zestresowany by艂em? Rzeczone zdj臋cie:

Atmosfera gor膮ca, ale wiatr nie ;)
Atmosfera gor膮ca, ale wiatr nie 馃槈

Po zdj臋ciu rozgrzewka. Na rozgrzewce ol艣nienie – jest moc! Czyli mo偶e by膰 dobrze! Te 39 minut s膮 spokojnie w zasi臋gu! Rozgrza艂em si臋 solidnie, rozwa偶y艂em wizyt臋 w toalecie, ale stwierdzi艂em, 偶e nie ma potrzeby. Potruchta艂em na start. Tam czeka艂a na mnie Szanowna Ma艂偶onka, po chwili do艂膮czy艂a te偶 moja Mama 馃檪 M贸j najwierniejszy klub kibica 馃檪 W tych warunkach to ju偶 w og贸le musia艂o si臋 uda膰! Samopoczucie nagle wystrzeli艂o jeszcze wy偶ej. Do startu zosta艂a minuta, czas skupi膰 si臋 na zadaniu.

Kr贸tkie odliczanie i nast膮pi艂 start. Wyci膮gn膮艂em nauczk臋 ze startu w Przywidzu – nie mia艂em zamiaru da膰 si臋 przestraszy膰 pr臋dko艣ci i odpuszcza膰 na pocz膮tku. Pierwszy kilometr jeszcze niepewnie, ale nie odpuszczam! Wysz艂o 3’49”, czyli tak jak Trener chcia艂, poni偶ej 3’50/km 馃槈 Drugi i trzeci podobnie, 3’48″/km – jest dobrze! I, co wa偶niejsze, jest luz w nogach, czyli mo偶na napiera膰. Czwarty kilometr w 3’50”, no rewelacja! Mentalnie nastawi艂em si臋, 偶e jeszcze kilometr spokoju (bo p艂asko) i jedziem pod g贸rk臋! Pocz膮tek pi膮tek kilometra to delikatne podci膮gni臋cie tempa i… przepraszam za s艂ownictwo, ale wszystko si臋 zesra艂o. Spi臋艂o mi ca艂膮 lew膮 stron臋 korpusu. Odci臋艂o mi oddech… Pi膮ty kilometr w 3’59”. Sz贸sty, leciutko pod g贸r臋, w 4 minuty. Czuj臋, 偶e biegn臋 prawie na bezdechu, nie mog臋 si臋 rozlu藕ni膰. A tu akurat 艢wi臋toja艅ska do g贸ry… Tempo spada, a mia艂em je trzyma膰. Wysz艂o w 4’08”. Jest coraz gorzej, spi臋cie coraz wi臋ksze. Kolejny, 贸smy ju偶 kilometr, w 4’10”. Ca艂y czas jestem wyprzedzany, coraz bardziej jestem z艂y. Nie tak mia艂o by膰. Teraz mia艂em znowu przyspiesza膰, 偶eby wr贸ci膰 w okolice 3’50″/km, a tutaj problem. Jest si艂a, 偶eby biec, ale oddycha膰 nie jestem w stanie. Na dziewi膮tym kilometrze zszed艂em do 3’59”, ale to by艂 ju偶 maks tego, co mog艂em zrobi膰. Ostatni kilometr w 4’02” i meta…

Dobieg艂em i z tego jestem zadowolony. Dobieg艂em poni偶ej 40 minut, wi臋c to te偶 dobrze. Ale przecie偶 nie o to chodzi艂o w tym biegu. Mia艂o by膰 minut臋 szybciej, a wysz艂o, zgodnie z wiadomo艣ci膮 od organizatora, tak:

Bieg Europejski z PKO Bankiem Polskim, Twoj czas netto 00:39:47, 156 miejsce Open M, 70 miejsce M30, gratulujemy, wiecej na gpx.gdyniasport.pl

Masakra. Z jednej strony jestem z艂y i nieusatysfakcjonowany, ale… Z drugiej strony, czuj臋 moc, w mi臋艣niach by艂 ogromny zapas. Rzut oka na wykres t臋tna i lekki szok. 艢rednie t臋tno 158… to膰 to ledwie mocniejszy drugi zakres. T臋tno maksymalne 163, czyli si臋 po prostu nie rozkr臋ci艂em. W sumie, to nic dziwnego, jak si臋 nie mo偶e oddycha膰. Garminowy training effect to „szalone” 3.4, czyli ni偶sze ni偶 na mocnych treningach. Zalecany czas odpoczynku, to wg zegarka ca艂e 22 godziny, ponownie zdecydowanie mniej ni偶 po mocnych treningach.

Wniosek, a jak偶e, by膰 musi! W poniedzia艂ek spr贸buj臋 ogarn膮膰 wizyt臋 u fizjoterapeuty. Trzeba co艣 z tymi mi臋艣niami zrobi膰. Trzeba w ko艅cu to ogarn膮膰, 偶eby machn膮膰 偶yci贸weczk臋 na 10 kilometr贸w. Bo to ju偶 jest m臋cz膮ce. I mo偶e jaki艣 Parkrun po drodze, 偶eby 偶yci贸wk臋 na 5 kilometr贸w te偶 poprawi膰.

Podsumowuj膮c, Bieg Europejski 2017 w Gdyni uznaj臋 za jednocze艣nie udany i nieudany. Nieudany, z powod贸w oczywistych. Udany, bo trening przynosi efekty. Trener daje czadu, 艂膮cz膮c trening p艂ywacki, rowerowy i biegowy w taki spos贸b, 偶e we wszystkich trzech dyscyplinach jest spory progres. Teraz zostaje si臋 ogarn膮膰 „sprz臋towo” i zacz膮膰 robi膰 wyniki! 馃檪 Teraz jeszcze trzeba przywr贸ci膰 umiej臋tno艣膰 biegania po g贸rkach i mo偶emy 艂ama膰 40 minut na Nocnym Biegu 艢wi臋toja艅skim, gdzie trasa b臋dzie mia艂a, hm, ciekawy podbieg 馃槈

Facebook

Jedna my艣l na temat “Bieg Europejski 2017 w Gdyni”

  1. Gratulacje, bo to jest prawdziwe zwyci臋stwo. Cenniejsze od tego, kiedy brak jest przeciwno艣ci, przeszk贸d i wszystko idzie zgodnie z planem. A wynik przyjdzie, to formalno艣膰.

Dodaj komentarz

Tw贸j adres email nie zostanie opublikowany. Pola, kt贸rych wype艂nienie jest wymagane, s膮 oznaczone symbolem *